Strony

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą other. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą other. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 1 lipca 2013

87. Krem wygładzający Nagietek firmy Mariza oraz podsymowanie ostatnich miesięcy


Witajcie ;) Ostatnio u mnie zamieszanie… 3 dni na wyczerpujących zakupach ,po których marzył mi się tylko relax! Odebrałam wyniki matur i jestem pozytywnie zaskoczona:) Wahałam się zerknąć do teczki i sprawdzać jak mi  poszło, ale moje obawy były na szczęście bezpodstawne. Uff!!!

Obiecuję sobie, że w tym miesiącu będzie co najmniej 12 postów-mam nadzieję, że słowa dotrzymam. Jutro do pracy na parę dni-zobaczymy jak będzie ;) Chcę sobie zarobić i kupić basen-o tak! :3

Dziś parę słów o kremie z nagietka dla skóry suchej i wrażliwej firmy Mariza.

OD PRODUCENTA:
Krem z ekstraktem z kwiatu nagietka lekarskiego bogaty we flawonoidy i karotenoidy, posiada doskonałe właściwości kojące i łagodzące podrażnienia. Intensywnie nawilża i regeneruje skórę, przywracając jej gładkość, miękkość i elastyczność.
Sposób użycia: krem nanieść na oczyszczoną skórę i delikatnie wmasować.

 Skład: Aqua, Paraffinum Liquidum (Mineral Oil), Sorbitan Sesquioleate, Ceresin, Glycerin, Calendula Officinalis Extract, Beeswax, Magnesium Sulfate Hepta-Hydrate, DMDM Hydantoin, Methylparaben, Parfum, Amyl Cinnamal, Butylphenyl Methylpropional, Linalool.



MOJA OCENA:
Krem zamknięty jest w małym poręcznym słoiczku, o pojemność 50 ml. Starcza na długo, jest nieco gęsty ,ale szybko się wchłania. Daje efekt nawilżenia, po którym twarz wydaje się być miękka i gładka. Łagodny, nie powoduje podrażnień. Zapach nieco chemiczny, roślinny, ale nawet przyjemny. Po za nawilżeniem, nie zauważyłam innych właściwości tego kremu. Myślę, że świetnie się sprawdzi dla osób, których wrażliwa cera domaga się dopieszczenia.
Cena:8,30zł-uważam,że to nie jest cena zza wysoka i jest adekwatna do tego produktu:)


I oczywiście podsumowanie 3 miesięcy:
423 obserwatorów, 195 osób na fanpagu
10973 wyświetleń! <3
DZIĘKUJĘ ZA KAŻDY KOMENTARZ, KAŻDE ODWIEDZINY <3

 
Jutro Wam pokomentuje jak wrócę z pracy , a jak zdążę to może napiszę kolejną notkę :) Buziaki!

niedziela, 9 grudnia 2012

24. Chińskie coś

Dziś przedstawię Wam maść, która mnie zaciekawiła :)

 Zacznę od tego,że w mojej miejscowości jest sklep-można tak kupić wszystko obuwie,ciuchy,
biżuterie,zabawki,ozdoby,jakieś kable, kosmetyki- różne cuda :D Ja tam z chęcią kupuję biżuterię (jest niedroga i dobrej jakości,nie rdzewieje) oraz ubrania (w tym przypadku z cenami jest różnie ) Mówią na ten sklep "u Chińczyka", bo właściciele to Chińczycy, którzy mówią w naszym języku i w swoim narodowym :) Bardzo lubię ten sklep. Jeszcze żadnych kosmetyków w nim nie kupywałam ,ale widziałam duże lakiery za 2zł,które mnie zaciekawiły :D
Ostatnio przy kasie zauważyłam ten właśnie mały czerwony pojemniczek. Spytałam co to jest, a w odpowiedzi sprzedawczyni powiedziała mi maść na ból głowy i na swobodne oddychanie.To tak z ciekawości wzięłam :) Kosztowała 1zł. Także skusiłam się :D
Składu nie znam ,ale zapach to chyba majerankowo-miętowy :D Nie wiem też jaką ma datę ważności:) Mam podobną maść majerankową-stosuje się ją u dzieci dla swobodnego oddychania i ta ma takie samo działanie. Jest bardzo tłusta.Szczerze mówiąc ja wolę krople do nosa :D

Niestety tego co piszę na opakowaniu nie rozszyfruje :D

Czy Wy też czasami kupujecie  coś,co naprawdę Wam jest niepotrzebne ,a bierzecie to tylko z czystej ciekawości  jak ja?

czwartek, 6 grudnia 2012

22.Hello December


Grudzień zaczął się na dobre :) Jeszcze trochę i święta. W związku z tym ,że dziś Mikołajki przedstawiam trochę zimowych inspiracji,by bardziej wczuć się w ten świąteczny klimat :)



                                                                                                                                                        źródło

                                                                                                                                                  źródło
                                                                                                                                                     źródło

                                                                                                                                                         źródło                                           źródło
żródło
 źródło
źródło
A jak tam u Was? Był Mikołaj ? :))

sobota, 1 grudnia 2012

18.Podsumowanie listopada

Listopad był początkiem mojej przygody z blogiem. Już wcześniej chciałam prowadzić blog o takiej tematyce no ,ale nigdy nie umiałam się  za to zabrać.Cieszę się ze swojego małego sukcesu i z faktu ,że mam ponad 850 wyświetleń :) Mam nadzieje,że w następnym miesiącu pobije swój rekord i zyskam nowych czytelników :)) Myślę ,że wynik 27 obserwatorów jest dobry :) Jak wiadomo początki są trudne, teraz powoli powinno iść z górki.


Dziękuje Wam za ten miesiąc :) Mam nadzieje ,że dalej ze mną będziecie!

piątek, 30 listopada 2012

17. Nowy wygląd + VENITA Lakier Glamour wide brush GO4


Witam po małej przerwie! Jak może co niektórzy zauważyli , na moim blogu zaszły zmiany. Główną tematyką bloga będą oczywiście kosmetyki, ale znajdą się poboczne tematy jak np. biżuteria czy moda. Mam nadzieję że dzięki temu zyskam nowych obserwatorów. Jeszcze czekają mnie małe poprawki,ale już wracam do pisania postów!
Możecie zobaczyć jak było przed i po - myślę że wyszło na plus!




moje,nie kopiować  :












Na koniec miesiąca przedstawiam lakier firmy VENITA




Lakier Glamour wide brush GO4 jest z nowej jesiennej kolekcji.Ma szerszy pędzelek , co znacznie ułatwia aplikację.Jest w kwadratowej buteleczce o pojemności 10ml. Nie zostawia smug. Łatwo się go aplikuje, schnie w takim tempie jak każdy lakier :D Bardzo przypadł mi do gustu i jestem z niego zadowolona.

I na koniec mam pytanie- czy coś jeszcze Waszym zdaniem powinnam zmienić/poprawić na moim blogu?



niedziela, 18 listopada 2012

11.Kidabion


Niedziela jak zwykle dniem nauki. W związku z tym że przez dwa dni byłam w domu z powodu choroby teraz będę musiała wszystko nadrabiać.  Szczerze to nawet nie chciałam brać tego zwolnienia od lekarza, no ale nie było innego wyjścia. W tym tygodniu próbne matury z Operonem (o ile się nie mylę), także dziś uczę się podwójnie :D

Dziś coś z innej beczki, kapsułki Kidabion, które używam już od dawna. W  sumie są dla dzieci jednak z chęcią po nie sięgam. Mają wiele witamin oraz kwas  Omega-3(można go spotkać w rybach morskich). Używam go, aby mieć lepszą pamięć i według mnie się sprawdza . Ogólnie to nie lubię łykać jakikolwiek tabletek , szczególnie nie lubię tych ,które mają gorzki smak! Na szczecie mój Kidabion ma pomarańczowy smak i mogę go spokojnie rozgryźć  :D Kosztuje o ile dobrze pamiętam 25zł .








Używacie jakiś suplementów diety? :)